Dzisiaj jest 2018 roku Data ostatniej aktualizacji: 13 października 2018 r.
 

Zapraszam do obejrzenia zdjęć i informacji o rejsie w 2018 roku,

również zdjęć, filmów i opisów wcześniejszych rejsów, które prowadziłem jako kapitan - są w dziale Moje rejsy.


Po prawej katamaran S/Y "CHRISTINA" - Lagoon 400S2
09 lipca 2017 roku na kotwicy w Kleftiko.
- To ciekawe formy skalne na SW Milos.

Foto III Oficer rejsu Michał Pastewski.

To mój pierwszy rejs na tym jachcie, mam nadzieję nie ostatni...

Kliknij na fotkę i powiększ...

 

Po lewej S/Y "Ikaros" - Cyclades 50.5

13 października 2016 roku - wpływamy na Eginę.

Na tym jachcie odbyłem 6 dwutygodniowych rejsów.
Dwa w 2011 i po jednym w 2012, 2014, 2015 i 2016 roku.

Kliknij na fotkę i powiększ...

Po prawej S/Y "Ikaros" - Cyclades 50.5

na kotwicy w Naxos na tle Bramy Ariadny do niezbudowanej Świątyni Appolina.

Foto 03.10.2015 r. II Oficer rejsu Agnieszka Reiwer-Przepierska.

Kliknij na fotkę i powiększ...

Po lewej S/Y "Ikaros" - Cyclades 50.5

na kotwicy w zatoce Sounio pod Świątynią Posejdona.

Foto 27 kwietnia 2014 r. Radiooficer Andrzej Wajzer.

Kliknij na fotkę i powiększ...

Po prawej S/Y "Ikaros" - Cyclades 50.5

na kotwicy w zatoce na S Folegandros.

Foto 25.07.2011 r. Roman Tulwin.

Kliknij na fotkę i powiększ...

 

Po lewej  S/Y "Arion" - Bavaria 49 w marinie Poros.

Foto 18.08.2010 r. Tadeusz Klimowicz.

Na tym jachcie odbyłem 4 dwutygodniowe rejsy.

Dwa w 2008 i dwa w 2010 roku

Kliknij na fotkę i powiększ...

   

Od prawie 10 lat pływam po cudownych Cykladach. Nie raz pytają mnie czy nie zechciałbym zmienić akwenu. Mógłbym (w 2013 roku pływałem wzdłuż Chorwacji), ale w wielu miejscach Morza Śródziemnego już byłem, a poza tym kieruję się myślą mojego kolegi Kapitana Dariusza Boguckiego, który jachtem Gedania własnej konstrukcji opłynął obie Ameryki:

"I cóż, że nie ma już białych plam na mapie świata? Że ludzie przemierzyli już wszystkie morskie szlaki? Jeszcze teraz są miejsca surowe i puste jak niegdyś, a ślad pozostawiany za statkiem wszędzie przecież zniknie od razu. Wprawdzie myśl go utrwali i przekaże, lecz dla tych, którzy przyjdą potem, morze będzie wciąż takie samo nieznane i obce, a przestrzeń pusta i nietknięta. I można wciąż od nowa odkrywać świat, przeżywając to tak, jak ten, co wyruszył pierwszy." Dariusz Bogucki, Gedanią za oba kręgi polarne, Iskry 1980.